HomiliaDB

Robert Hugh Benson · Notatki kaznodziejskie

Inne kazania

1 Kor 1, 10: Proszę was, bracia, przez imię Pana naszego Jezusa Chrystusa, abyście wszyscy mówili to samo i nie było wśród was rozłamów.

Gdy walczę z pokusą albo nałogiemGdy moja wiara stała się letnia Życie nadprzyrodzoneWalka z szatanem
W skrócie. Dwa cykle kazań: cztery wykładające zasadę sakramentalną (świat, Wcielenie i religia chrześcijańska jako wzajemnie przenikające się warstwy duchowe i materialne, wymagające właściwych dyspozycji), oraz dwa o Mocnym i Mocniejszym — analizujące personalność i metody diabła oraz Chrystusa jako jedyną ucieczkę przez sakramentalne zjednoczenie. Wydawca dołącza uwagi o rozbieżnościach z doktryną anglikańską.

„Prawda jest taka, że świat jest sakramentalny; istnieje świat duchowy i nie jest on oddzielony, lecz ściśle powiązany.”

Cztery kazania o sakramentalnej zasadzie w naturze i łasce.

Kensington, 1901. St. Peter's, Vauxhall, 1902.

Wybór kazań głoszonych w Runwell, 1901.

*1 Kor 1, 10: Proszę was, bracia, przez imię Pana naszego Jezusa Chrystusa, abyście wszyscy mówili to samo i nie było wśród was rozłamów.*

Wiele rodzajów głosów jest na świecie — żaden z nich nie jest bez znaczenia.

Wstęp. — Dwa wielkie fałszywe poglądy na życie. Świat zmysłowy jest wielką zagadką — jak ją rozwiązać?

(1) Jedni twierdzą, że rzeczywistość istnieje tylko w świecie zmysłów. Wszystko da się wytłumaczyć materią, nawet najwyższe instynkty miłości — Liczni czciciele — Artysta „dla sztuki samej" to szczyt: zmysłowy, samolubny człowiek — to dno. „Materialiści".

(2) Inni mówią, że istnieje też świat ducha — Bóg, Niebo, łaska są rzeczywiste: trzeba je brać pod uwagę — Lecz traktują religię tak, jakby była oderwana od zwyczajnego życia. Są w stosunku do niej nierzeczywisti — wyraz twarzy: traktowanie duchownych lub ludzi pobożnych jak dość dziwnego zawodu; trzeba z nimi rozmawiać o ich pracy; odczuwają ulgę, gdy odejdą. Pewne godziny i nastroje przeznaczają na religię. To prawdziwy zabobon.

(3) Prawda jest taka, że świat jest sakramentalny; istnieje świat duchowy i nie jest on oddzielony, lecz ściśle powiązany. TEKST. Jest zasłoną, za którą kryją się rzeczy duchowe. Do rzeczy duchowych docieramy przez rzeczy materialne. Widzialne i niewidzialne są ze sobą złączone.

**I. W odniesieniu do Boga.**

Poznajemy Boga, patrząc na świat, który stworzył. Kiedy „Natura" czyni cokolwiek, jest to — w pewnym sensie — Bóg. Zatem charakter Natury jest — w pewnym sensie — charakterem Boga. To jest „prawo duchowe w świecie naturalnym".

(a) Jego Życie. — Za rzeczami rosnącymi kryje się coś absolutnie tajemniczego — żaden uczony wam tego nie wytłumaczy: moc rodzenia — dziecko wie, jaka jest różnica między maszynerią a życiem. „Czy to żyje?" Wyobraża nam to tajemnicę Bożego Życia.

(b) Jego Świętość. — Nienawiść Natury do brudu — zostaw gdziekolwiek martwą rzecz — zniknie, bo jest trująca — Woda, powietrze, ogień, ziemia łączą się, by oczyścić — Ruch Bożego życia zmierza ku zdrowiu i czystości.

(c) Jego Moc. — Niezwyciężona siła Natury — wznosimy nasze zamki — Natura się poruszy: znikają — Właśnie teraz uczymy się, że jedynym sposobem istnienia jest słuchanie Natury: tak samo z Bogiem — Jego służba jest doskonałą wolnością.

(d) Jego Miłość. — Łaskawość Natury — rodziny zwierząt — ciepło — schronienie — pożywienie. Wszystko ukazuje Boże Ojcostwo.

(e) Jego Gniew. — Straszliwe prawa Natury łączą się, wołając: „Dusza, która grzeszy, umrze".

(f) Jego Piękno. — Chwały nieba, lasu, morza — wszystko wskazuje na doskonałe Piękno, które je stworzyło i podtrzymuje.

**II. W odniesieniu do człowieka.**

(a) Człowiek sam w sobie jest sakramentalny. Ma stronę widzialną i niewidzialną — ciało i duszę — i są one od siebie zadziwiająco zależne.

(1) Jego Duch zależy od jego ciała.

Chcę przekazać wam moją niewidzialną myśl. Wydaję dźwięki, czynię znaki lub piszę (język, gesty, pismo).

Moje myśli nie płyną swobodnie — nie mogę się dobrze modlić — bo jestem chory lub zmęczony ciałem.

(2) Jego Ciało zależy od jego ducha.

Kształt mojej twarzy: linie, krzywe — sprawiają je: duch — smutek — grzech — poruszenie.

Gdy moje ciało jest wyczerpane, duch może je podtrzymać. (Święci — post — człowiek wspinający się na szczyt — mdlejący na wierzchołku.)

(b) Świat jest sakramentalny — w odniesieniu do człowieka.

Pożywienie jest czymś zewnętrznym wobec człowieka — bez życia — je, a jego życie się odradza: martwa owca — Jakże to dziwne! Życie w martwej rzeczy.

Piękno. Zestawienia barw — dźwięków (zachód słońca — orkiestra) działają na oko lub ucho i sprawiają przyjemność: niewidzialne życie — rozżarzają każdą władze — wznoszą ku Bogu (Hymny — rzeźba) (Faber o wschodzie słońca: „O, być zbawionym przez takiego Zbawiciela!").

Tak oto cały świat staje się świątynią — miejscem świętym — wszędzie wielkie tajemnice — zasłonięte — człowiek, sam będąc zasłoniętą tajemnicą, przebywa wśród tajemnic.

**III. Kapłaństwo natury.**

Człowiek sam musi służyć jako kapłan w tej Świątyni — stojąc pomiędzy Bogiem a swoimi bliźnimi — Każdy prawdziwy zawód jest kapłański.

(a) Lekarz. — Wszelkie zdrowie pochodzi od Boga, lecz lekarze udzielają go przez sakramenty medycyny.

(b) Artysta. — Wszelkie piękno pochodzi itd., lecz artyści itd., przez barwy i pędzel.

(c) Sędzia. — Wszelka sprawiedliwość itd., lecz sędziowie itd., przez więzienia i kary.

(d) Robotnik. — Wszelkie pożywienie itd., lecz robotnicy itd., przez zboże, jęczmień, ziemniaki.

Widzimy więc, że człowiek jest kapłański w każdej dziedzinie — Bóg daje dary pośrednio przez człowieka — Jeśli masz tyfus, możesz modlić się do Boga i może cię cudownie uleczyć — lecz zazwyczaj czyni to przez lekarza.

Dlatego odrzucamy materializm, który twierdzi, że poza materią nic nie istnieje, oraz odrzucamy tę pozorną religię, która naucza, że religia jest czysto duchowa, a materia jest przeszkodą, a nie pomocą.

Wiele rodzajów głosów jest na świecie (burza, lato, sztuka, muzyka) — żaden z nich nie jest bez znaczenia; bez jakiejś duchowej rzeczywistości leżącej u jego podstaw.

---

*J 1, 14: A Słowo ciałem się stało i mieszkało między nami, i oglądaliśmy chwałę Jego.*

Wstęp. — Widzieliśmy ostatnim razem, jak cały świat jest sakramentalny. Za każdą rzeczą materialną kryje się duchowa rzeczywistość. I nade wszystko Natura jest objawieniem Boga; Jego przymioty są nam ukazane. Lecz niektórzy mówią, że jeśli to prawda, Bóg musi być zarówno niedbały, jak i okrutny. Spójrz na Naturę — z tysiąca nasion tylko jedno staje się rośliną — spójrz też na okrucieństwo — stworzenia dręczące się nawzajem — srokosz nadziewający strzyżyki na kolce: człowiek też, korona stworzenia, jest okrutny. Odpowiadamy, że Grzech po części to wszystko zniszczył: jest jak ruina — usuń brud, a zdołasz dostrzec zarys. Czy nie mamy zatem innego objawienia Boga? Religia naturalna jest brutalna. Ofiary z ludzi itp., bo człowiek myślał, że z Natury wyciągnął wniosek, iż Bóg pragnie okrucieństwa. Tak — WCIELENIE. Wcielenie, po pierwsze, odbudowuje ruinę Stworzenia; rzeczywiście ją przywraca — Ale nie ma dziś czasu, by się nad tym zastanowić. Po drugie, jest przewodnikiem po Naturze Boga: I SAMO WCIELENIE JEST SAKRAMENTALNE — tak jak świat. Rozważmy to dziś.

**I. Bóg przyjął naturę ludzką.**

Nasz umysł zatacza się od tego (Ksiądz powiedział mi, że bał się Adwentu — tak zadziwiający!). Że nieskończony Bóg miał przyjąć naturę skończoną — Już samo wskazanie na sakrament Natury, na zachód słońca, i powiedzenie „Bóg jest za tym" — jest czymś cudownym: lecz o ileż bardziej wskazać na człowieka i powiedzieć: „Ten człowiek jest Bogiem".

W każdym punkcie swego Życia jest godny Boskiej adoracji — i jej doznawał — Nieożywiona natura Go uznawała — Fale — chleb i ryby — Stworzenie roślinne — Drzewo figowe — Stworzenie zwierzęce — wół i osioł — ryba i ptak — Stworzenie niebieskie — Aniołowie służyli i adorowali — Diabły Go znały — Umarli Go znali — Nawet bakterie choroby Go znały — Tylko jedna część stworzenia — korona — zawiodła — ukrzyżowała Go — Człowiek.

Podążajmy za naszym Błogosławionym Panem — ramiona Maryi — w wiosce Nazaret — Galilea — Jerozolima — Pod owym zewnętrznym, widzialnym Ciałem jest niewidzialny Bóg — Na Przemienienie Jego chwała przelała się — Potem na Krzyżu, aż przy Zmartwychwstaniu i Wniebowstąpieniu WIDAĆ, że jest Bogiem. Tak więc On sam, JEZUS, nasz Pan, jest największym Sakramentem ze wszystkich.

Dlatego (1) Jego Słowa są Słowami Boga. Dlatego traktujemy Jego słowa z takim szacunkiem. Absolutnie nieomylne — nie ma więcej do powiedzenia. Jeśli nasz rozum nie może uwierzyć, to nasz rozum musi być w błędzie; bo On go stworzył, a my być może go zepsuliśmy. Prowadzi to do najwyższego aktu Wiary — „Nie rozumiem tego; lecz wierzę — Panie, wierzę, dopomóż niedowiarstwu memu!" Jakąż ulgą rzucić się na Jego słowa!

(2) Jego Czyny są Czynami Boga. W dobrym człowieku poznajemy jego charakter z jego czynów — odwołujemy się do nich jako do sprawdzianu — Tak z czynów naszego Pana poznajemy charakter Boga. Prostuje to wszelkie błędne wyobrażenia, jakie mogliśmy uzyskać z Natury o charakterze Boga, np. niedbałość — okrucieństwo. Czy kiedykolwiek było w Nim coś takiego? Czy kiedykolwiek przeszedł koło jednego dziecka jako nieważnego — (Zdechły pies — „Jego zęby są bielsze niż perły"). Lecz widzimy Jego miłość do grzeszników, miłosierdzie, przebaczenie — Zatem Bóg jest miłujący, miłosierny, przebaczający — Prawda, widzimy też Jego gniew. „Plemię żmijowe". Bicz w Jego Dłoni — Tam też jest straszny gniew Boga — „Bóg się pysznym sprzeciwia" — „Dusza, która grzeszy, umrze" — jeśli nie nawróci. Nasz Pan jest więc wielkim Sakramentem objawiającym nam Boga, bo sam był Bogiem.

**II. Nasz Pan jest kapłanem między Bogiem a nami.**

Lecz nie jest jedynie niemym wzorem — Jest cichym objawieniem, lecz działa jako Kapłan.

Myśleliśmy ostatnim razem, jak różne zawody są kapłańskie — skoro przekazują nam dobre rzeczy Boga — Tak czynił nasz Pan. Stanął jako otwarte drzwi między Ojcem a człowiekiem. (Pamiętaj, że wyrażenie „między Bogiem a człowiekiem" może być dobre lub złe — Diabeł też jest „pomiędzy" nami: ale jak zamknięte drzwi, nie otwarte.)

(1) Kapłan Życia Cielesnego.

Biorąc jeden lub dwa przykłady — Dawał zdrowie i życie chorym i umarłym, wzrok niewidomym itp. Być może dlatego zawód lekarza jest uważany za najszlachetniejszy po posłudze Kościoła. Nasz Pan nie malował obrazów ani nie komponował muzyki — nie dlatego, by były złe czy nieodpowiednie: kieruje naszą uwagę na piękno i prawo („Przypatrzcie się liliom… Oddajcie Cezarowi"), lecz odmówił bycia sędzią. Sam osobiście uzdrawiał jedynie ciała lub dusze: przypuszczam — aby uczynić doskonałego człowieka. Wówczas wszystko inne samo z siebie nastąpi — bylibyśmy wszyscy artystami itp., gdybyśmy mieli doskonałe ciała i dusze.

(2) Kapłan Życia Duchowego.

Nie trzeba podawać przykładów — Przebaczał — nawracał — umacniał: tzn. przekazywał łaskę z powrotem człowiekowi.

**III. Działa metodami sakramentalnymi.**

(1) W sprawach cielesnych — zawsze posługuje się „środkiem".

Sakrament Słów. — „Łazarzu, wyjdź!". Jego Moc działała przez słowa, nie w ciszy.

Sakrament Czynów i Słów. — „Wziął dziewczynkę za rękę i rzekł: Talitha kum".

Sakrament Rzeczy i Słów. — „Uczynił błoto i namaścił oczy niewidomego". — uczynił martwą glinę sakramentem uzdrowienia. „Tchnął na nich i rzekł: Weźmijcie…" — uczynił tchnienie sakramentem Ducha Świętego.

Zakończenie. — Widzimy zatem, że sakramentalna metoda Boga w świecie jest potwierdzona przez Wcielenie. JEZUS sam był Sakramentem: był Kapłanem przekazującym dary Boga człowiekowi. Posługuje się metodami sakramentalnymi. „A Słowo ciałem się stało i mieszkało między nami, i oglądaliśmy chwałę Jego".

---

*J 20, 21: Jak mnie posłał Ojciec, tak i Ja was posyłam.*

Widzieliśmy, jak świat jest sakramentalny, jak Wcielenie jest sakramentalne — Teraz na świecie istnieje rzecz, którą nazywamy religią chrześcijańską. Mogliśmy się spodziewać, że Bóg nie uczyni tu wyjątku; że i ona będzie sakramentalna — Lecz w chrześcijaństwie istnieją dwa wielkie odłamy — Nazywamy je z grubsza katolickim i protestanckim. (1) Protestant mówi: „Bóg jest Duchem: zatem wszelka religia musi być wyłącznie duchowa — Żadnych materialnych pomocy w kulcie — żadnej muzyki — ceremonii — piękna — przynajmniej jak najmniej — i żadnych sakramentów — przynajmniej będziemy przywiązywać do nich bardzo małe znaczenie. Są względnie nieważne — w każdym razie tylko symbole — żadnej duchowej rzeczywistości". (Kwakrzy są tu najbardziej rygorystyczni — absolutnie nic ponad to, co konieczne.) (2) Katolik mówi: „Bóg jest Duchem" — i oznacza to, że musimy czcić Boga w duchu, lecz środki, których używamy, są materialne. (Np. Ten człowiek jest inteligentny, zatem muszę go traktować inteligentnie. Ale mimo to muszę się posługiwać językiem; lecz pod moim językiem musi kryć się myśl inteligentna.) Ponadto Bóg przyjął stworzenie materialne. Wziął Człowieczeństwo w Boga — Zatem Religia Wcielenia musi być też Sakramentalna — i jest zgodna z metodami Boga.

Gdy zwracamy się do natchnionego Zapisu, stwierdzamy, że Religia była Sakramentalna; że ta sama metoda ma być stosowana teraz, jak stosował ją nasz Pan. TEKST.

**I. „Jak Ojciec…" — Jak to było?** Jako Kapłan, pośrednik między Bogiem a człowiekiem — drzwi otwarte między Bogiem a człowiekiem; z dwiema stronami w jednych drzwiach — Bóg i człowiek, a jednak jedne drzwi — „Tak i Ja was posyłam…". Lecz czy to oznacza, że Apostołowie i posługa Kościoła mieli być też pośrednikami? Chyba nie, tylko JEDEN pośrednik? Odpowiedź: TAK i NIE — Np. Tylko jeden Król w Anglii: lecz w pewnych okolicznościach wysyła swego przedstawiciela, który działa w jego imieniu — Nie nazywasz jego przedstawiciela „zdrajcą, nielojalistą", bo działa dla swego Króla! Tylko Król może uchylić wyrok śmierci — Lecz przez swego akredytowanego posłańca.

Tak więc Apostołowie mają być w pewnym sensie pośrednikami, kontynuując Jego dzieło.

(1) Przez Nauczanie. — „Idźcie i nauczajcie wszystkie narody, aby zachowywały wszystko, cokolwiek wam przykazałem". Czynili to przez słowo: zapisując pewne rzeczy, które nazywamy Nowym Testamentem; posługując się sakramentalnymi środkami języka i pisma — Wydaję dźwięk „Bóg jest Miłością" — to przekazuje prawdę — Każde kazanie jest, w pewnym sensie, sakramentalne.

(2) Przez rzeczy i słowa. — Nauczanie nie jest jedyną rzeczą sakramentalną. Jeśli dajesz mi prezent, cenię go, bo przekazuje mi twoją miłość.

(a) Chrzest. Nasz Pan powiedział: „Chrzcijcie ich w Imię…" Woda i słowa przekazują Ducha Świętego.

(b) Komunia Święta. Nad Chlebem i Winem wypowiada się słowa, a wówczas stają się one rzeczami, które przekazują nam Ciało i Krew naszego Pana — To jest zbyt cudowne! Dlaczego? Jeśli mówiąc „Bóg jest Miłością", przekazuję ci tę wielką prawdę, dlaczego równie dobrze nie miałbym przekazywać Ciała i Krwi naszego Pana, gdy posługuję się rzeczami? Jest to nieco bardziej cudowne, bo Bóg jest cudowniejszy niż jakiś fakt o Nim; ale to jest system sakramentalny.

(3) Przez czyny i słowa. —

(a) Bierzmowanie. Biskup kładzie ręce i mówi słowa, i jest dawany Duch Święty.

(b) Błogosławieństwo. Biskup lub kapłan kładzie ręce i mówi słowa, i Bóg błogosławi przez niego.

(c) Przebaczenie. Biskup lub kapłan kładzie ręce i mówi słowa, i Bóg przebacza przez niego: „Rozgrzeszam cię".

(4) Przez Ofiarę. — Tu największa ze wszystkich tajemnica. Nasz Pan złożył jedną doskonałą Ofiarę na Kalwarii, i ta sama Ofiara jest przywoływana raz po raz. „Ilekroć bowiem jecie ten chleb, śmierć Pańską głosicie, aż przyjdzie". Lecz dziś nie możemy w to wchodzić. Nie jest to sprzeczne z Jego „dokonanym dziełem". Gdy książka, kij jest gotowy, jest po to, by go używać — stosować.

**II. Wszystkie te rzeczy pochodzą jedynie od naszego Pana,** jedynego Pośrednika i Kapłana, lecz wszystkie są posługiwane przez Jego przedstawicieli. Podsumujmy.

(1) Prawda „przyszła przez Jezusa Chrystusa" — A jednak Kościół musi tę Prawdę rozprzestrzeniać.

(2) „Poślę Pocieszyciela" — A jednak Kościół musi działać w Jego imieniu przy Chrzcie i Bierzmowaniu.

(3) „Chlebem, który Ja dam, jest Ciało moje" — A jednak Kościół musi je rozdzielać w Komunii Świętej.

(4) „Pokój mój daję wam" — A jednak Kościół musi go przekazywać dalej. „Pokój Boży".

(5) „Syn Człowieczy… odpuszcza grzechy" — A jednak Kościół musi to przekazywać dalej. „Rozgrzeszam cię".

(6) „On jedną ofiarą złożył za grzechy" — A jednak Kościół musi ją nadal ofiarować — „Śmierć Pańską głoście".

Wszystkie te rzeczy opierają się więc na jednym centralnym tekście: „Jak mnie posłał Ojciec…". Każde główne dzieło naszego Pana na ziemi jest kontynuowane przez Jego przedstawicieli, działających w Jego Imieniu.

Jakże wspaniała jest Religia Wcielenia! rozciągnięta na zawsze — Każdy czyn, który dokonał dla naszego Zbawienia, żyje dziś w kulcie i obrzędach Kościoła — Całe bogactwo łaski płynące z Niego w Niebie spływa na tych, którzy pragną żywej wody w Sakramentach Kościoła — „Dlatego z radością czerpać będziecie ze zdrojów zbawienia".

---

*Ef 2, 8: Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę.*

Wstęp. — Widzieliśmy, jak Świat jest Sakramentalny, jak Wcielenie jest Sakramentalne, jak Religia Wcielenia jest Sakramentalna: tzn. przez rzeczy widzialne, słyszalne, dotykalne przyjmujemy rzeczy niewidzialne, niesłyszalne, niedotykalne — a przecież realne i duchowe. Choć w tym, co zewnętrzne, jest to, co wewnętrzne, potrzebujemy jednak pewnej wewnętrznej władzy, by mogło nam to przynieść jakiś pożytek. Skupmy się na tym dziś rano.

**I. Sakramenty świata.**

(a) Pożywienie. — Biorę kawałek chleba — Jest tam życie i pożywienie — A jednak musisz być zdrowy, żeby cię nourkowało — Jeśli masz tyfus, prawdopodobnie cię zabije. A jednak moc pożywiania jest tam przez cały czas.

(b) Język. — Mówię „Bóg jest Miłością" — i to przekazuje ci myśl, bo jesteś Polakiem — Jeśli powiem „Deus est Charitas", może nie zrozumiesz. Lecz zawiera w sobie, przekazuje prawdę, że Bóg jest Miłością, czy to rozumiesz, czy nie.

(c) Muzyka. — Organista wydaje dźwięki na organach. Jeśli masz słuch muzyczny, rozumiesz. Lecz muzyka istnieje, czy ją rozumiesz, czy nie. Tylko głupi ludzie mówią: „Muzyka to bzdura".

Widzimy więc, że zdrowie, znajomość języka, słuch muzyczny nie tworzą pożywienia, znaczenia, muzyki; lecz są konieczne, byś mógł z nich czerpać jakikolwiek pożytek. „Pożywieniem jesteście umocnieni przez zdrowie".

**II. Wcielenie.**

(a) Osoba naszego Pana. — Za Jego Postacią kryło się Bóstwo. Każdy czyn był Boży. A jednak spójrz, jak spierali się, sprzeciwiali, złorzeczyli, podejrzewali, ukrzyżowali; bo Go nie rozpoznali — Nie mógł ich zbawić, Jego Boska Moc nie mogła im pomóc, bo nie mieli Wiary: byli w stanie duchowym. „Kto jest z Boga, słów Bożych słucha; wy dlatego nie słuchacie, bo z Boga nie jesteście". Żołnierze, którzy Go ukrzyżowali, byli wystarczająco blisko, lecz nie zostali zbawieni. Dwaj łotrzy mieli taką samą szansę: jeden miał zdolność duchową, drugi nie.

Lecz Wiara nie czyni Go Bogiem.

(b) Cuda naszego Pana. — On sam nam to wyraźnie mówi. Raz po raz „wiara twoja cię uzdrowiła" — nie sama z siebie. Wiara nie stworzyła sama mocy, gdy niewiasta była uzdrowiona, lecz wydobyła ją, sprawiła, że uzdrowiła. Wielu Go dotykało, lecz tylko jedna z wiarą. „Moc ode mnie wyszła". „Mocą jesteś uzdrowiony przez wiarę".

**III. Religia Wcielenia.**

(a) W rzeczach sakramentalnych. Człowiek czyta Biblię. Biblia jest Słowem Bożym, czy o tym wie, czy nie — Lecz by czynić dobro, musi uważać i wierzyć. Czysto przesądne jest myślenie, że Biblia czyni ci dobrze bez właściwego jej używania. Lecz jest Słowem Bożym przez cały czas.

(b) W Sakramentach.

(i) Komunia Święta. Ciało i Krew są tam zupełnie niezależnie od naszej wiary — Nasza wiara ich nie stwarza. Lecz musimy mieć wiarę i inne rzeczy, jeśli ma nam to przynieść dobro — Skruchę itp. Podobnie jak ziemskie pożywienie, zabije cię przy tyfusie. Przystępowanie bez wiary jest czystym zabobonem.

(ii) Błogosławieństwo itp. Gdy kapłan mówi: „Błogosławieństwo Boga Wszechmogącego…" lub „Rozgrzeszam cię…" — Błogosławieństwo i przebaczenie są tam naprawdę w każdym razie. Lecz musimy być we właściwym stanie duchowym, by odnieść z nich jakikolwiek pożytek. „Łaską jesteście zbawieni przez wiarę".

To wyjaśnia, dlaczego nie jesteśmy świętymi, dlaczego niektórzy z nas są wielkimi grzesznikami; nie dlatego, że łaska nam dana nie była dość realna — Każda Komunia, każde Błogosławieństwo, każde czytanie Biblii, każde Kazanie, było pełne łaski i prawdy, lecz nie przyniosło nam więcej dobrego niż ukrzyżowanie JEZUSA żołnierzom — nie było koniecznego stanu duchowego do przyjęcia. Zatem Wiara nie stwarza łaski, lecz ją przyswaja.

**IV. Nasza Religia nie jest mechaniczna.**

Zatem oskarżenie, że nasza Religia jest sprawą formy — maszynerią — upada.

---

Kościół św. Barnaby, Pimlico. Wielki Post, 1902.

*Łk 11, 21.*

Wstęp. — W opisie Kuszenia mamy scenę o niezwykłej sile dramatycznej. Każda wielka scena dramatyczna polega na zaskakującym kontraście między dwiema Osobami. Każda wielka scena historyczna, każda wielka sztuka. Objaw dekadencji, gdy człowiek jest skonfrontowany jedynie z problemem subiektywnym. Nade wszystko w kuszeniu. Dwie postaci. Słaby, wyczerpany człowiek: chwalebna, duchowa istota: lub Bóg Wszechmogący i upadły anioł. Rozważmy te dwie Osoby, ich cele i metody. Dziś — Diabeł.

**I. Osobowość Diabła.**

Cała tendencja nowoczesnej myśli zmierza do jej zaprzeczenia: do rozkładania osobowości na „tendencje". Ten sam nieokreślony duch, który sprzeciwia się dogmatowi i mówi o „ideałach i aspektach", objawia się tutaj. Odnośnie do Diabła jest to naturalne: (a) reakcja na straszliwy zabobon, palenie czarownic itp., wciąż w Irlandii. (b) Diabeł pójdzie za nami wzdłuż linii naszego charakteru; podobnie jak łaska. Nie „opłaca mu się" sprzeciwiać się popularnym skłonnościom. Będzie wszelkimi siłami je podsycał. Myśl o osobowym Diable ułatwia walkę, tak jak z człowiekiem łatwiej walczyć niż z chorobą; krzepuje naszą własną wolę.

Lecz (1) Nic innego naprawdę nie wyjaśni (a) Istnienia Zła. Naprawdę bez sensu jest mówić o cnotach czy wadach, jakby istniały osobno; przymioty objawiają jedynie charakter Osoby. Wszystkie cnoty są częściami charakteru Boga. Zatem wady mogą pierwotnie powstać tylko przez działanie woli. Ponadto każdy wielki ruch skupia się wokół osoby. Karol I, Napoleon, Wiktoria. Idee naprawdę nie inspirują. Dlatego tym bardziej największy ruch po Stworzeniu musiał skupiać się wokół osoby. (b) Biegłość kuszenia. Jak nieustannie atakuje jedno słabe miejsce. Mały rys, zatrute ostrze wchodzi: stopniowo rozszerza swoje wpływy. Sposób, w jaki jeden grzech może zrujnować cały charakter. Konieczna jest kierująca inteligencja.

(2) Objawienie. — Wszak Objawienie jest wyraźne: diabły wygnaniane; cały język Starego i Nowego Testamentu, co streścił święty Paweł. Wzywa ich, by uzbroili się zewnętrznie: bo „nie toczymy walki z krwią i ciałem…".

**II. Jego Siła, Cel, Metoda.**

(1) Siła. (a) Ogólnie — Spojrz na rozległość Jego Królestwa. Wszystko, co nie jest poddane Bogu, jest poddane jemu. „Kto nie jest ze mną, jest przeciwko mnie". „Nie możecie dwom panom służyć". Prześledź historię: nie ma ani jednej epoki czy kraju, w którym walka ta nie trwałaby.

(b) Nagły upadek moralny. — Ksiądz, święte, zdyscyplinowane życie. Skandal: ta dusza, tak pełna cnót i sił, upada z hukiem; i czujemy, że nie ma nadziei w nikim.

(c) My sami: mimo nieskończonych łask, sakramentów. Sami z siebie dawno już ulegli byśmy Wszechmocności Boga. Tylko zdecydowana wola najwyższej mocy mogłaby stawiać opór.

(2) Cel. — W skrócie: niszczyć. Prawdziwie diaboliczny instynkt, pragnienie tłuczenia rzeczy w gniewie, niszczenia niewinności, dodatkowy smak. Jedynie rujnować, łamać, deptać, wykrzywiać. Jak cnota jest swą własną nagrodą, tak i grzech. Instynkt Boga: stwarzać — Diabła: niszczyć. I jak doskonale mu się to udaje! „Bóg widział wszystko… dobre".

(3) Metoda. — Z reguły działa w pokoju. Obiecuje nam pokój, jeśli damy sobie spokój; i go ofiarowuje: spokój łoża śmierci gruntownie złego człowieka dorównuje jedynie spokojowi świętego. On też chwyta się miana Księcia Pokoju. „Przestań walczyć i odpocznij". Zręczny jeździec, nie chce biczować ani ostrógami, o ile nie jest to konieczne. On też woła „Pójdźcie do mnie…". „Na pewno nie umrzecie".

**III. Strzeżcie się**

1. Niedoceniania go. (1) Jego „niezrównane doświadczenie". Zna to, co jest w człowieku. Ma geniusz grzechu i uwiedzenia, doskonalony przez wieki. (2) Jego cierpliwość. Panowanie nad sobą, mnóstwo czasu, nieskończone możliwości; bo grzech śmiertelny nie wymaga nawet chwili. (3) Władza nad okolicznościami. Zewnętrznie — ciąg wydarzeń prowadzący ku ognistej próbie; wewnętrznie — ciąg myśli kończący się tak samo, modlitwy prowadzą do bluźnierstwa. (4) Jego subtelność, np. w doktrynie. (a) Ceremoniał; (b) System sakramentalny; (c) Wcielenie; (d) Osobowość Boga.

2. Przeceniania go. (1) Istnieją granice. Raz po raz bezbronne dusze przechodzą przez ogień, nie czując nawet jego zapachu; zadziwiająco czyste dusze; umierające dusze w cudownej pogodzie. (2) To tylko upadłe stworzenie, a po naszej stronie stoi jego Stwórca, który najpierw ukształtował jego cudowne moce i łaski, a potem wyrzucił go z Nieba, które zakłócił.

Tak; i ten sam Stwórca sam przyjął Naturę Ludzką i zadał mu cios, od którego nigdy się nie otrząsnął: i całe wcielone Bóstwo oferuje się, by podnieść oblężenie: „jeśli Bóg z nami, któż przeciwko nam". Jeśli prawdą jest, że toczymy walkę z Zwierzchnościami i Władzami, władcami ciemności tego świata, to przecież „jestem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani Zwierzchności, ani Władze, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani wysokość, ani głębokość, ani żadne inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Bożej, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym".

---

*Łk 11, 22.*

Wstęp. — W zeszłym tygodniu rozważaliśmy Osobowość, Siłę, Cel i Metodę Złego. Dziś — rzecz przeciwna.

**I. Osobowość naszego Pana.**

Siła chrześcijaństwa — każdy ruch, który nie ma Go za centrum, jest sprawą przegraną. Bo jest on sprzeczny z Jego własnym wyraźnym nauczaniem. Zawsze wskazuje na siebie. Każdy inny nauczyciel religijny przynajmniej udaje, że usuwa się w cień; przyjmuje postawy aroganckie; lecz nie jest najwyższy. „JA JESTEM…".

(1) Siłą każdego ruchu jest czerpanie natchnienia z Osoby. Sprawa musi być jałowa — ezoteryczna — nie może przemawiać do ogółu, jeśli nie skupia się wokół Osoby. Zalety monarchii. Któż zdoła powiedzieć, jaka jest siła narodu, gdy monarcha jest godny! Ostatnie siedemdziesiąt lat. Spójrz wstecz: często osoby bezwartościowe; lecz pociągające, lub tak brutalne, że i to pociągało. Karol „Piękny" — Napoleon — Croker z Tammany Hall.

Teraz nasz Pan jest „pociągającym Pasterzem" — obrazy piękna; lub „Mocniejszy" — obrazy potęgi. „Kto to… idący z mocą?" „Któż to wychodzi z pustyni jak słupy dymu, okadzany mirrą i kadzidłem?"

(2) (jak wyżej)… Każdemu systemowi zawsze grozi niebezpieczeństwo zadowalania się nim samym. Stary Testament nieustannie ma: „Jam jest Pan, Bóg twój", pośród Prawa; jakby strzegąc przed tym niebezpieczeństwem — samo Jego imię יהוה [Jahwe] — niebezpieczeństwo nie mniejsze z chrześcijaństwem, że moglibyśmy być oślepieni przez świece i nie zobaczyć JEZUSA.

**II. Jego Siła, Cel, Metoda.**

(1) Królestwo powszechne. — Nawet w tej chwili, jakkolwiek ubolewamy nad brakiem religii i wielością pogan — jednak więcej uznaje Chrystusa niż jakiegokolwiek ziemskiego monarchę. Królestwo Korony Cierniowej.

(2) Cuda łaski; niezwykła moc oswajania („jeszcze jestem tylko dzieckiem"). Nawrócenie świętego Pawła.

Pomyśl, czego On dokonał w Anglii przez ostatnie sześćdziesiąt lat, przywracając Religię. „Czy te kości ożyją?"

(3) Ja sam. — Nie tak u wszystkich; lecz u wielu tutaj, i zastanawiasz się, czy jesteś tą samą osobą co dziesięć lat temu. Jakim byłeś elementarnym człowiekiem — teraz, niczego się nie chwalę; lecz poczyniłeś postęp: teraz czynisz rzeczy, zaparcie się siebie, o których byś wtedy nie śnił…

Cel. — „Dawać życie". Jak celem szatana jest niszczyć i zabijać. Ilustrowane przez kuszenie — Nasz Pan musiał mu stawić czoło w swojej Naturze Ludzkiej. Szatan usiłował ją zniszczyć.

(a) Kamienie — chleb. Poświęć swoje prawdziwe wyższe życie na rzecz niższego.

(b) Narożnik świątyni. Przekrocz warunki życia — druga skrajność.

(c) „Królestwa!" — subtelniejsze. Uniknij cierpienia. Życie naszego Pana nie mogło być odkupieńcze po śmierci. „Bez przelania krwi…" Przywrócić życie człowiekowi, a przez niego całemu stworzeniu, przez doskonałą ofiarę z siebie jako człowieka — Natychmiast widzimy, jak natura reaguje — „Kimże jest Ten?…"

Metoda. — Przez wzięcie naturalnego Stworzenia i uczynienie go nośnikiem życia. System Sakramentalny nie tylko zbawia człowieka, lecz uświęca materię. Klucz do całego zagadnienia — Przyjął naturę, którą chciał zbawić; nadal posługuje się upadłym stworzeniem. Daje życie w Chrzcie — pogłębia w Bierzmowaniu, trwa w Komunii Świętej, odkupuje w Pokucie — rozmnaża w Małżeństwie i Kapłaństwie.

**III. Zjednoczenie jest konieczne.**

On zatem jest jedyną absolutną ucieczką przed mocnym. To niepojęte, jak głupi są ludzie, nie rozumiejąc tego — sądzą, że mogą walczyć z mocnym sami — naśladując jedynie życie Jezusa. Gdyby przyszedł do nas tylko jako przykład, lepiej by nie przychodził wcale. Byłoby to jedynie urągowiskiem, ukazując Życie nieskończenie wyższe od naszego. Lecz On zaprasza ludzi, by rzeczywiście przyjęli w siebie ten sam charakter; udoskonalony przez cierpienie — Drogocenna Krew na odpuszczenie grzechów. Ciało i Krew — ofiara za grzechy.

To zjednoczenie jest bliższe niż zjednoczenie małżonków — Winnica i Latorośle — Ciało i Głowa. Twoje myśli — zadziwiające! Słowa i czyny — co więcej, cała twoja osoba, o ile jesteś w zjednoczeniu z Nim, jest nieodróżnialna nawet w oczach Ojca od Niego samego. Kość z Jego kości, Ciało z Ciała — Spiętrz metafory — żadnej nie znajdziesz zbyt mocnej — Jesteś przyjęty w Umiłowanym — To już nie ty żyjesz, lecz Chrystus żyje w tobie — Wyrzuca Uzurpatora — z Pałacu, który ten uważał za swój własny: i mieszka w tobie, On, Mocniejszy, jedyny prawdziwy Książę Pokoju.

---

Po oddaniu do druku zostaliśmy poproszeni, by wskazać kilka punktów, w których anglikańska doktryna ks. Bensona — lub jej sformułowanie w niniejszych notatkach — jest niezgodna z wiarą lub formułą katolicką.

Ss. 6 ad calc.: Katolicy przyjmują, że w Piekle istnieje ogień „realny", choć niekoniecznie „materialny". S. 7, init., Bóg jest obecny w Piekle przez swoją „wszechobecność". (Ostatni wiersz): W odróżnieniu od Piekła, Nieba nie można opisywać jako miejsca Nadziei. S. 10 (9 wiersz od dołu): Nie można twierdzić, że nikt „nie idzie po śmierci do nieba".

S. 16 (5 wiersz od dołu): Religia chrześcijańska nie jest jedynie „tym, co Bóg czyni": konieczna jest istotowo współpraca ludzka.

S. 79 (4 wiersz od dołu): Żaden katolik oczywiście nie sugerowałby, że Kościół „nie jest jeszcze widzialnie jednym".

S. 102 (6 wiersz od góry): Po Wniebowstąpieniu wiara Apostołów była niewątpliwie mocna i pełna.

S. 116 (12 wiersz od dołu): Można być zawinionie pozbawionym wiary i w ten sposób ściągnąć na siebie potępienie.

← wróć do odkrywania